Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klej. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 stycznia 2016

Śnieżynkowe kolczyki


Takie śnieżynki w uszach to coś idealnego na zimę :)
U nas chwilowo odwilż, ale mam nadzieję, że już niedługo znowu zobaczę tak cudownie padający śnieg jak w ubiegłą sobotę.

Do zrobienia tych kolczyków potrzebujecie:
lakier do paznokci (my wybrałyśmy Golden Rose 3D Glaze nr4)
pilnik do paznokci

wtorek, 31 marca 2015

Dwustronna baza z kaboszonami

Dzisiaj tylko krótkie przypomnienie starego postu, w którym wykorzystujemy nowe, dwustronne bazy na dwa kaboszony.

Co potrzebujemy:
Nożyczki
Grafikę do wklejenia
Klej E6000 (więcej o nim tutaj) (55zł/110ml) dosępny także w innych wariantach
Jeden z pięciu zestawów oprawa+kaboszony:
1. Baza 16mm (1,2zł/1szt) +  2x kaboszon 16mm (0,4zł/1szt)
2. Baza 18mm (1,25/1szt) +  2x kaboszon 18mm (1zł/1szt)
3. Baza 20mm (1,3/1szt) +  2x kaboszon 20mm (1,1zł/1szt)
4. Baza 25mm (1,6/1szt) +  2x kaboszon 25mm (1,35zł/1szt)
5. Baza 30mm (2/1szt) +  2x kaboszon 30mm (2,3zł/1szt)

My osobiście jesteśmy zachwycone tym jak w tych oprawach wyglądają wszelkie planety i galaktyki.
Wypróbujecie, a może już robicie jakąś biżuterię z tymi oprawami? Koniecznie się pochwalcie! :)





wtorek, 24 marca 2015

Bransoletki na płaskim rzemieniu

Przez długi czas w asortymencie naszego sklepu jest dostępny szeroki, płaski rzemień zamszowy. Nigdy nie miałyśmy jednak pomysłu na jego wykorzystanie. Jednak niedawno dodałyśmy kilkanaście metalowych przekładek, które na tym rzemieniu prezentują się wprost idealnie.
Bransoletki są banalnie proste do zrobienia niemniej jednak są efektowne i pasują do wszystkiego.

Co potrzebujemy:
Około 20cm rzemienia (3,99zł/1m)
Zapięcie (4zł/1szt.)
Dowolną przekładkę (1,5-2,4zł/szt.)
Klej

Zrobienie bransoletki to nic prostszego, zakładamy wybraną przekładkę i wklejamy końcówki :)
Naszą wariacją jest doczepienie do prostej przekładki zawieszki z grafiką (tutaj możecie zobaczyć jak takie zrobić)






Którą przekładkę wybrałybyście dla siebie? Ja jestem zdecydowanie za kokardką :)

wtorek, 24 lutego 2015

Malowane kaboszony

W jednym z naszych pierwszych tutoriali pokazywałyśmy jak zrobić medalion z dowolną grafiką.
Dzisiaj mamy dla Was podobną propozycję jednak do kaboszonu nie przykleimy grafiki, ale pomalujemy go lakierem do paznokci.

Potrzebne materiały:
Dowolne kaboszony u nas 2x 12mm (0,2zł/1szt) i
mocno wypukły 20mm (1,1zł/ 1szt)
Dowolne oprawy, oczywiście pasujące do szkiełek tutaj 2x baza kolczyka (1,2zł/ 2szt) i
baza na pierścionek (4,2zł/ 1szt)
Oczywiście nasza gwiazda tutorialu, czyli jakiekolwiek, najzwyklejsze lakiery do paznokci
Klej, w naszym przypadku E6000 do wklejenia kaboszonów. 
Więcej o tym kleju możecie przeczytać tutaj.

 
Na początku oczywiście  malujemy nasze kaboszony. 
Kluczową rolą w tym zadaniu jest cierpliwość, każdej warstwie należy dać odpowiednią ilość czasu aż lakier wyschnie całkowicie zanim zaczniemy malować następną.
Po wielu próbach i tak najbardziej spodobały nam się proste kolczyki pomalowane dwiema warstwami lakieru bezbarwnego z brokatem, a następnie dwiema warstwami koloru. Oczywiście w tej fazie wszystko zależy od waszej fantazji i umiejętności plastycznych ;)

Ostatecznie pomalowane kaboszony z tyłu wyglądają tak:


Tak natomiast prezentują się od przodu:


Efekt galaktyki uzyskałyśmy malując kaboszon kolejno:
-bezbarwnym lakierem z drobnym brokatem
-bezbarwnym lakierem z dużymi fosforyzującymi płatkami
Następnie kolejno gąbeczką tworząc coraz większe "ciapki" nakładałyśmy lakiery:
-kremowy
-jasno niebieski
-granatowy
Na koniec cały tył pomalowałyśmy lekko metalicznym, dobrze kryjącym czarnym lakierem.

Kiedy kaboszony bardzo dobrze wyschną wystarczy wkleić je do baz na kropelkę kleju.


Tworzyłyście już w ten sposób biżuterię?
Znacie jakieś inne, ciekawe zastosowania lakierów do paznokci?

wtorek, 8 października 2013

Baza łącznikowa pod kaboszon, pomysły na wykorzystanie.

Przedstawiam dziś w kilku odsłonach bazę łącznikową pod kaboszon OKWI1318AB



Baza ta nadaje się zarówno do przyklejenia kaboszonu jak do zalania żywicą. 
Pasujący do niej kaboszon szklany o wymiarach 13 x 18 można znaleźć tutaj.
Wybieramy grafiki i postępujemy jak w poście dotyczącym wklejania kaboszonów, kto nie zaglądał tam jeszcze może to zrobić teraz.

Mamy więc podklejony kaboszon i oprawę.


Łączymy je w całość za pomocą kleju, w moim przypadku to E-6000.



Do wykonania bransoletki będzie nam potrzebny:

Sznurek, najlepiej plecionka 1mm - ładna i bardzo trwała,
Karabinek 10 lub 12mm,
Końcówki do zaciśnięcia sznurka,
Kółka do założenia karabinka i zapięcia.

Odcinamy dwa kawałki  sznurka około 20cm, przekładamy przez oczka w oprawie i zawiązujemy supełki.


Dobieramy długość sznurków do wielkości nadgarstka (lepiej wymierzyć troszkę za małą bransoletkę, zawsze można dodać łańcuszek który będzie umożliwiał regulację), sznurek przypalamy delikatnie na końcach zapalniczką co wzmocni wytrzymałość zapięcia. Zaciskamy końcówki. Zakładamy karabinek i kółko i bransoletka gotowa.


Na bazie tej samej oprawy można wykonać znacznie bogatszą bransoletkę wystarczy oprawić
 6 korespondujących ze sobą kaboszonów i połączyć je kółkami montażowymi.
 Prezentują się naprawdę ładnie.


Już wkrótce w naszym sklepie pojawią się podobne oprawy w kolorze srebrnym a także okrągłe, obecnie testuję ich jakość i muszę przyznać, że bardzo mi przypadły do gustu.




wtorek, 16 kwietnia 2013

Bransoletka na rzemieniu z małych, ceramicznych kuleczek

Dzisiaj "przepis" na bransoletkę, którą widzieliście w zeszłym tygodniu w poście o rzemieniu
Tym razem prezentujemy wariant niebiesko-zielony.

Potrzebne będą:
- 1 duże kółko- zamknięte
- wybrane charmsy
- klej dwuskładnikowy
- nożyczki
- obcążki do rozgięcia kółek


Na początek wyrównujemy końcówki rzemienia z jednej strony, zakładamy duże kółko i składamy rzemień na pół. Kółko "blokujemy" dużą przekładką i zaciągamy rzemienie, aby ułożyły się w kółeczku.


Następnie nawlekamy po 3 kuleczki na każdy rzemień. W przypadku trzech kolorów proponujemy założyć na każdy rzemień każdy kolor w różnych kolejnościach.


 Zakładamy drugą przekładkę na koniec.
Teraz dopasowujemy długość bransoletki do ręki i docinamy. Największą sztuką  w wykonaniu tej bransoletki jest równe docięcie wszystkich rzemieni.
Kiedy to zrobimy wklejamy je w końcówkę.


 Kuleczki same ładnie się ułożą. I na koniec zakładamy zapięcie i nasze "bimbołki".


 

wtorek, 26 marca 2013

Medalion ze szklanym kaboszonem

Dzisiaj przedstawiamy Wam obiecany w zeszłym tygodniu tutorial na naszą biżuteryjną miłość- medaliony ze szklanym kaboszonem. 
Chociaż prezentujemy medalion w naszej ofercie znajdziecie również bazy do kolczyków, broszek, spinek do włosów, spinek do mankietów itp.

Będziemy potrzebować:
-klej E6000 (55zł/110ml) - w zeszłym tygodniu napisaliśmy obszerny artykuł o kleju E6000
-wybraną grafikę
-nożyczki

W opisie do każdej bazy znajdziecie informację o tym jaki rozmiar kaboszonu jest do niej odpowiedni. Niektóre bazy nie mają odpowiedniego kaboszonu, ponieważ są bazami do żywicy.
 
Na potrzeby tutorialu wybrałyśmy kwiatowe wzory z gazet.
Na początek robimy kropelkę z kleju na grafice.


Kładziemy kaboszon i okrężnymi ruchami wypychamy bąbelki powietrza spod szkła.
·         Jeżeli grafiki są wydrukowane na zwykłym papierze nanieś klej na kaboszon, przyłóż, dociśnij i nie ruszaj. Docisnąć należy szybko, mocno i zdecydowanie, tak żeby usunąć wszystkie bąbelki powietrza. Nie wolno ruszać ponieważ grafika straci ostrość lub całkowicie się rozmaże.
 

Klej można nałożyć na kilka sąsiadujących ze sobą grafik i kleić kolejno, należy zwrócić uwagę, żeby bardzo mocno dociskać kaboszon usuwając cały nadmiar kleju i bąbelki powietrza. Teraz należy poczekać.
Jeżeli kleisz wydruki na papierze fotograficznym upewnij się, że powierzchnia blatu, stołu…, na którym zostawisz prace nie pochyla się w którąś stronę, bo kaboszony zanim się dobrze przykleją mogą spłynąć.

Dodatkowo powierzchnia na której kleisz powinna być gładka (nie kleimy na obrusie, ani stole z fakturą drewna itp.), żeby kaboszon przykleił się równomiernie na całej powierzchni. Do klejenia większej ilości polecamy matę silikonową, z której łatwo zejdą kropelki kleju.

Kiedy klej wyschnie wycinamy naszą grafikę.
Nie obetnijcie jej za mocno, żeby przy brzegach nie prześwitywał tył oprawy.



Na koniec wklejamy kaboszon do oprawy, należy pamiętać, żeby dobrze go ustawić, jeżeli oprawa jest okrągła.


Teraz wystarczy dodać łańcuszek i medalion jest gotowy do noszenia :)

wtorek, 19 marca 2013

Kilka refleksji o kleju E6000


W poszukiwaniu idealnego rozwiązania w temacie „Jak przykleić grafikę do szklanego kaboszonu” przetestowałam mnóstwo produktów. Były testowane: kropelka, dwuskładnikowe kleje na bazie żywicy, lakiery do decoupage'u, polecany na forach klej szewski, cudowny w innych zastosowaniach Modge Podge, prawie niemożliwy do dostania Crystal Clear i wreszcie E6000. Każdy z wymienionych ma jakąś wadę, jeden schnie za szybko, drugi nie jest idealnie przezroczysty, inny lekko żółknie, kolejny odbarwia grafikę, jeszcze inny zostawia plamy. E6000 też nie jest idealny, jego zasadniczą wadą jest czas schnięcia (24h) w przypadku papierów przepuszczalnych, ale jeśli kleimy wydruk na papierze fotograficznym czas ten znacznie się wydłuża - nawet do 72h.
A ja jestem niecierpliwa, pewnie jak większość z Was - chciałbym widzieć efekt mojej pracy już natychmiast. Jednak ten klej rekompensuje mi długi czas oczekiwania na wynik.
Jak podaje producent: "Przylega do większości powierzchni. E-6000 posiada wyjątkową przyczepność do drewna, metalu, szkła, włókna szklanego, ceramiki, muru i betonu. Nie stosować na styropian. Również przylega mocno do skóry, gumy i tworzyw sztucznych, winylu i innych materiałów. Ponieważ jest odporny na ścieranie, E-6000 można stosować na powierzchni o wysokiej odporności na zużycie. E-6000 utrzymuje wiązanie elastyczne w niskich temperaturach"

Klej E6000 - klej do kaboszonów i nie tylko

Największą zaletą tego kleju jest jego wydajność. Nawet najmniejsza tubka kleju wystarczy do stworzenia ogromnej kolekcji biżuterii z kaboszonów. Co więcej, E6000 jest bardzo mocnym klejem, w związku z tym jego długi czas schnięcia może okazać się pomocny. Zanim klej zaschnie, mamy możliwość przesunięcia kaboszonu, jeśli nie przyłożymy go idealnie. Po zaschnięciu E6000 jest elastyczny, nieco gumowy. Ta właściwość zapewnia zabezpieczenie brzegi druku przed działaniem wody i wilgoci. Dodatkowo jest to klej, który nie zmienia kolorów druków i zapewnia ochronę przed blaknięciem. Mimo iż nie jest klejem UV, wykonana nim biżuteria wydaje się lepiej zabezpieczona przed działaniem promieni słonecznych w porównaniu do innych klejów.

Kolejną zaletą tego produktu jest wypełnianie drobnych niedoskonałości. Jeżeli kaboszon ma mikrouszkodzenia lub drobne ryski, klej idealnie w nie wnika, dzięki czemu szkiełko wydaje się nieskazitelne. E 6000 jest moim ulubionym klejem również dlatego, że nadaje on kaboszonom ciężki do opisania efekt WOW.

W związku z tym, że przetestowałam ten klej bardzo skrupulatnie, mam też kilka uwag praktycznych. Elastyczność kleju po zastygnięciu sprawia, że bardzo łatwo usuwa się go z podłogi, stołu, parapetów i wszelkiego rodzaju powierzchni płaskich. Niestety zabrudzone ubrania, obrusy i wszelakie tkaniny są zaklejone szybko, skutecznie i nieodwracalnie. Warto więc dobrze przemyśleć swoją przestrzeń i wybór garderoby podczas początkowej styczności z tym klejem. Po każdym jego użyciu, gwint na tubce należy dobrze wyczyścić i szczelnie zakręcić opakowanie. Zapobiega to przed rozlewaniem się kleju, zatykaniem otworu i zaklejaniem zakrętki. Skutkiem czego - nie marnujemy ani kropelki zakupionego produktu. Ostatnią uwagą jest zapach kleju, który jest dość mocny i charakterystyczny. Mnie osobiście nie przeszkadza ta cecha E6000, jednakże warto pamiętać o wietrzeniu pomieszczeń podczas jego użytkowania.

Klej F6000 szybciej schnąca alternatywa dla kleju E6000


W przeciwieństwie do klejów UV, E6000 doskonale nadaje się zarówno do klejenia grafiki ze szkłem, jak i kaboszonu z obrazkiem do oprawy. Pozwala nam to na uproszczenie technologii produkcji i oszczędzenie miejsca w pracowni, którego tak często nam brakuje. Wklejając kaboszon z grafiką do oprawy, warto zwracać uwagę na to, czy klej dokładnie wypełnia powstałe szczelinki, dzięki temu biżuteria będzie zabezpieczona przed dostaniem się tam brudu czy wody.

Inną wersją kleju E6000 jest F6000. F ma oznaczać 'fast', czyli szybki. W ten sposób producent zapewnia o skróceniu czasu wysychania kleju. Rzeczywiście jest on krótszy, jednakże nadal trwa kilka do kilkunastu godzin w zależności od użytej ilości kleju, czy rodzaju klejonego papieru.

Kleje E6000 i F6000 są doskonałym wyborem dla osób tworzących biżuterię z kaboszonów, lecz nie tylko. Doskonale kleją cyrkonie, rzemień, ceramikę, zamsz, metal i tworzywa stałe. Są świetnym wyborem dla większości rzemieślników i świetnie sprawdzają się nie tylko w pracowni, ale i w domu, do napraw drobnych uszkodzeń w produktach użytku codziennego, czy dziecięcych zabawek.

Buttons